a potem nastąpił rozpad tej niegdyś nieprzeniknionej zasłony—początkowo częściowy, a pod koniec XX wieku kompletny. Nauka była katalizatorem. Odkrycie grup krwi ABO na przełomie XIX i XX wieku doprowadziło do badań polskiego mikrobiologa Ludwika Hirszfelda, które wykazały, że grupy krwi są dziedziczne. Na salach sądowych, zwłaszcza w Europie, typowanie krwi matki i dziecka stało się metodą wykluczania domniemanych ojców. Strategia miała rezonans, ponieważ krew dostarcza tak wielu naszych metafor o rodzinie: więzy krwi, stosunki krwi, krew jest grubsza niż woda i tak dalej. Nie była to jednak technika bezawaryjna; nie zadziałała, na przykład, jeśli matka i jej dziecko miały tę samą grupę krwi. Badanie krwi nie mogło również zidentyfikować nieznanego ojca—mogło wykluczyć tylko domniemanego. Z tych i innych, mniej naukowych powodów, wiele osób wydawało się zupełnie komfortowo lekceważyć badania krwi jako dowód.

pogromca w cyrku drażni kota domowego z podrapanym fotelem.
a22869

na początku lat czterdziestych młoda aktorka Joan Berry pozwała Charliego Chaplina, twierdząc, że jest ojcem jej dziecka, Carol Ann. Testy laboratoryjne wykazały, że Chaplin miał niezgodną grupę krwi i nie mógł spłodzić dziewczynki. Ale ława przysięgłych uznała go za ojca, w każdym razie, najwyraźniej zgadzając się z prawnikiem Berry 'ego, który powiedział sądowi w Los Angeles, „aby badanie krwi było wiążące w tej sprawie, byłoby powiedzieć, w rzeczywistości,’ ty mała włóczęgo '—to byłoby Berry, a nie Chaplin— „’ Wynoś się stąd ’ i pozwól bogatemu ojcu robić, co chce.”Zdaniem jury, Milanich pisze:” ojcostwo Chaplina nie wynikało z jego biologicznego związku z Carol Ann Berry, ale z jego relacji z matką.”To był nagłówek chwytający sprawę, ponieważ dotyczył słynnego aktora, ale wynik, jak mówi Milanich, nie był specjalnie niezwykły.

badania genetyczne, które pojawiły się po raz pierwszy w latach sześćdziesiątych, były znacznie dokładniejsze i stały się coraz bardziej precyzyjne. Pierwsza zastosowana metoda, w której porównano antygeny na białych krwinkach rodziców i dzieci, mogła ustalić ojcostwo z dokładnością osiemdziesięciu procent. W latach dziewięćdziesiątych, kiedy analiza PCR (reakcja łańcuchowa polimerazy) stała się standardową techniką genetycznego badania ojcostwa, dokładność wyników wzrosła do 99.9%. Kiedy przyszło do tego odwiecznego pytania ” Kto jest ojcem?”wirtualna pewność zastąpiła wiarygodne zaprzeczenie.

wśród najbardziej entuzjastycznych osób stosujących nowe testy na ojcostwo były rządy federalne i stanowe. W Stanach Zjednoczonych ustawa o reformie społecznej z 1996 r.zawierała przepisy, które zachęcały państwowe agencje opieki nad dziećmi do zlecania testów DNA, gdy ojcostwo było kwestionowane. Skuteczne ściganie ojców od dawna było celem oszczędnościowym współczesnych państw opiekuńczych. Milanich cytuje norweskiego męża stanu z początku XX wieku, który stwierdził, że anonimowe ojcostwo było ” przestępstwem przeciwko dziecku i Państwu.”Ale badania DNA były szczególnym dobrodziejstwem dla klintońskiej reformy opieki społecznej. W politycznej retoryce osobistej odpowiedzialności ojcostwo często stało się synonimem wsparcia finansowego. Tymczasem złożone powody (przemoc domowa, gwałt), że kobieta może nie zawsze chcieć mężczyzny, który ją zapłodnił, zostały zaniedbane.

to także lata, w których ujawnianie ojcostwa stało się podstawą reality show – najczęściej w tabloidowym talk show „Maury”, który w 1998 roku wyemitował segment ” Who ’ s The Daddy?”Jego formuła-krnąbrny związek domowych dysfunkcji, radosnych stereotypów rasowych i drwin z widowni na żywo—okazała się niezwykle trwała. Niesamowicie, ” Maury „jest nadal emitowany w 2019 roku, nadal z” Who ’ s The Daddy?, „nadal wymienianie i Pokazywanie dzieci, których ojcostwo jest kwestionowane. Setki razy gospodarz, Maury Povich, ponuro wyciągnął wyniki testów DNA z koperty z Manili – często wywołując szloch matek i zwycięskie tańce mężczyzn, którzy zostali zwolnieni z haka-pomógł, na swój własny tandetny sposób, przygotować nas na współczesną erę genetyki konsumenckiej, z jej zdrowszym połyskiem.

w 2007 roku firma 23andMe stała się pierwszą firmą oferującą bezpośrednie testy DNA dla konsumentów, wykorzystując zestawy wysyłkowe i próbki śliny, które ludzie mogli łatwo zebrać w domu. 23andMe, podobnie jak AncestryDNA i dziesiątki innych firm oferujących takie usługi, stworzyło sprytne, optymistyczne kampanie marketingowe, które obiecywały konsumentom nowe poczucie siebie, skąd pochodzą i do kogo należą. Ostatnie ogłoszenie 23andMe pokazuje uroczą młodą kobietę w podróży dookoła świata zainspirowaną wiedzą, że jest w trzech procentach Skandynawką (widzimy ją pływającą w nordyckim jeziorze), 29 procent wschodnioazjatycką i 46 procent Zachodnioafrykańską (widzimy jej taniec i robienie selfie z nowymi przyjaciółmi w Azji i Afryce). Dzięki nowym zestawom wysyłkowym możesz dowiedzieć się o swoim pochodzeniu etnicznym na podstawie procentowego wykresu kołowego, tematu, który, jak się okazuje, ma nieograniczoną fascynację dla wielu ludzi. Możesz dowiedzieć się co najmniej kilka silnych prawdopodobieństw dotyczących Twojego zdrowia i twoich cech genetycznych, w tym dość osobliwych-czy masz geny, które sprawiają, że kolendra smakuje jak mydło, na przykład, lub czy masz skłonność do haluksów, lub prawdopodobnie sport unibrow. I czasami, czasami przypadkowo, można znaleźć rodzeństwo, o którym nie wiedziałeś, że masz, lub biologicznego ojca, który nie jest ojcem, który cię wychował.

bezpośrednie badania DNA konsumentów-lub tak zwane czasami genetyka rekreacyjna-to obecnie wielomiliardowy biznes. Do lutego 2019 roku dwadzieścia sześć milionów osób dodało swoje DNA do baz danych czterech głównych firm w terenie. Według analizy MIT Technology Review, liczba ta może wzrosnąć do stu milionów w ciągu najbliższych dwóch lat.

wszechobecność badań DNA spowodowała ogromną zmianę w historii ojcostwa: z prawnego i moralnego pytania, na które często po prostu nie można było odpowiedzieć, do kwestii biomedycznej podlegającej bardzo dokładnym dowodom. To główna linia w książce Milanicha, która obejmuje wydarzenia w Europie, Stanach Zjednoczonych i Ameryce Łacińskiej. „Obietnica nowoczesnego ojcostwa, że pokrewieństwo biologiczne może i powinno być znane, niemal sto lat po jego pojawieniu się, w pełni się spełniła” – pisze. „Nauka ostatecznie unicestwiła społeczne i prawne (błędne)rozumienie ojcostwa, pokrewieństwa i tożsamości. Komercjalizacja zapewniła nieograniczony dostęp do testów. Wola prawdy biologicznej raz na zawsze wyparła inne wartości społeczne.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.