życie

autor:Nick Poppy

sierpień 24, 2017 | 11: 57pm

statek więzienny Jersey.New York Public Library

w skalnym tumblerze historii wojna Rewolucyjna tworzy kilka dobrze wypalonych momentów. Waszyngton przemierza Delaware w małej łodzi w czasie Świąt. Paul Revere galopuje po Massachusetts po zmroku. Amerykańscy partyzanci strzelali w szeregi czerwonych kurtek.

ale jedna historia amerykańskiej wojny o niepodległość wymknęła się popularnej wyobraźni: brytyjskie statki więzienne na Nowojorskiej East River.

Alamy Stock Photo

zacumowane w Wallabout Bay, w pobliżu Brooklyn Navy Yard, okręty te przetrzymywały amerykańskich jeńców w piekielnych warunkach. Czasami nazywane „pływającymi lochami” lub „statkami widmo”, statki więzienne były niczym innym jak wodnymi obozami koncentracyjnymi, odpowiedzialnymi za tysiące zgonów. 16-osobowymi okrętami więziennymi były HMS „Falmouth”, „Scorpion” i „Hunter”. Ale najbardziej znana była Koszulka. W swoich czasach sama wzmianka o jego nazwie była wystarczająca, aby wysłać dreszcze na kręgosłup amerykańskiego patrioty.

ponad dwa wieki później niewiele zostało po Jersey i upiornej flocie zakotwiczonej w Wallabout Bay. W latach powojennych okręty więzienne były czymś, o czym nikt nie dbał.

na szczęście pamięć o więźniach ze statku więziennego jest honorowo wykorzystana w przerażającej nowej historii Roberta P. Watsona, „The Ghost Ship of Brooklyn: an Untold Story of the American Revolution” (Da Capo).

„ten statek, Jersey,” statek widmo”, to był jeden najkrwawszy konflikt całej wojny rewolucyjnej, ” Watson mówi Post. „Nie Saratoga, Nie Trenton, Nie Yorktown, nie Germantown. Najbardziej krwawy konflikt toczył się na pokładzie tego jednego statku.”

Jak to było? Nigdy nie poznamy dokładnej liczby ludzi, którzy zginęli na statkach, ale większość uczonych szacuje liczbę ofiar na 11,5 tys.

„Dwa razy więcej Amerykanów zginęło na tym jednym okręcie niż zginęło w walce podczas Wojny Rewolucyjnej, w latach 1775-1783.”

niegdyś okręt wojenny Royal Navy, do 1770 roku Jersey został oddany na pastwisko morskie i”.”Jego działa i maszty zostały usunięte, i został przekształcony w rodzaj magazynu w East River. W 1779 roku zamieniono go na więzienie.

jeden z internautów powiedział o koszulce: „bez ozdób Stary, nieestetyczny hulk, którego ciemny i brudny wygląd zewnętrzny pasował do śmierci i rozpaczy, które panowały wewnątrz.”

warunki na pokładzie Jersey były w każdym razie przerażające. Więźniów zamykano całymi dniami w ciemnych, przepełnionych ładunkach, często bez miejsca do leżenia. Dawano im słonawą wodę i spleśniałe jedzenie, jeśli w ogóle, i towarzyszyły im wszy, pchły i szczury. Dla toalet były wielkie beczki, przepełnione odpadami. Zapach był niewyobrażalny, powietrze tak gęste od brudu, że świece nie zapalały. A przenika to wszystko poczucie przerażenia ze strony strażników, którzy nie okazali litości. Większość więźniów miała małą nadzieję na odejście, a w ogóle małą nadzieję.

brytyjski okręt Royal Navy HMS Jersey.Alamy Stock Photo

Brytyjczycy i Amerykanie okazjonalnie wymieniali się więźniami, chociaż Brytyjczycy nie uważali większości populacji statków więziennych za legalnych żołnierzy. Wielu ludzi uwięzionych na statkach East River było korsarzami-załogami małych statków przyjaznych rebeliantom, które najeżdżały brytyjskich kupców na Atlantyk. Zakłócając Handel Brytyjski i odwracając zasoby Królewskie, korsarze byli cenni dla wysiłków rewolucyjnych, ale oficjalnie nie byli częścią małej kontynentalnej Marynarki Wojennej. Dla Brytyjczyków byli przestępcami, rebeliantami. A w rachunku wymiany jeńców, jeden Korsarz trudno porównać do członka brytyjskiej armii.

istnieją rzadkie relacje o ucieczce więźniów. Bardziej prawdopodobne, że zginą. Ospa, żółta febra, dur brzuszny, czerwonka, gangrena, głód i mordowanie przez strażników zapewniły ten koniec wielu więźniom. Codziennie ginęło od sześciu do dwunastu osób. Każdego ranka strażnicy witali swoich podopiecznych, krzycząc: „buntownicy! Odwróć się!”Ciała tych, którzy zmarli poprzedniej nocy, zostały przywiezione i pochowane na bagnistym brzegu rzeki. Czasami zmarli pozostawali w ładowni na kilka dni.

nic z tego nie było przypadkiem. Dla Brytyjczyków za koszulką krył się cel. Watson mówi, że Brytyjczycy ” postrzegali ten statek jako psychologiczną Broń terroru. Myśleli ,że tak wielu Amerykanów zginie na tym statku, że powstrzyma to patriotów przed podniesieniem broni przeciwko nim . . . Zaprojektowali to i pielęgnowali.”

jednak, Watson zauważa, ” skończyło się na odwrotnym skutku. Kiedy ludzie o tym słyszeli, synowie nie mówili: „o mój Boże, nie idę na wojnę”, a matki nie mówiły: „proszę, nie dołączajcie, bo pójdziecie na ten statek widmo.””Watson porównuje Jersey Do Alamo lub Pearl Harbor-coś, co ożywiło populację. „Ludzie zebrali się za nim”, mówi, ” i skończyło się na budowaniu poparcia dla wojny. Więc diaboliczne plany Brytyjczyków nie wypaliły.”

nasza współczesna wiedza o statkach więziennych powinna również rozwiać długo utrzymywane błędne przekonanie o tym, jak toczono wojnę rewolucyjną. Watson zauważa: „mamy błędne przekonanie, że Brytyjczycy prowadzili dżentelmeńską wojnę. To. oczywiście Brytyjczycy są porządni, ustawiają się w kolorowych, skrupulatnych czerwonych mundurach i salach ogniowych, a oficerowie piją wino i brzmią jak książę Karol . . . dalekie od prawdy. Nie. Toczyli wojnę totalną. Wszystko oprócz solenia ziemi i podpalania każdej wioski.”

Koszulka utrzymywała swój koszmarny ładunek do samego końca wojny, a ostatni jeńcy wyjechali we wrześniu 1783 roku. Po zakończeniu wojny i wycofaniu się Brytyjczyków z Nowego Jorku, gnijący hulk „Jersey”mógł zatopić się w bagnie Zatoki Walabout. W podnieceniu nowego narodu Jersey był Koszmarem, o którym wielu chciało zapomnieć.

przez wiele lat wybielone kości martwego statku więziennego spłynęły na brzeg po brooklyńskiej stronie East River. Watson cytuje historyka Brooklyn College Edwina G. Burrowsa, który opisał kości pojawiające się ” tak grube jak dynie na jesiennym polu kukurydzy.”

te kości — lub przynajmniej ich ułamek — spoczywają teraz na najwyższym wzgórzu w brooklyńskim Fort Greene Park, w Pomniku Męczenników statku więziennego. Pomnik wychodzi na Wallabout Bay.

Filed under Łódź, książki, brytyjska, east river, historia, wojna rewolucyjna, wojna, 8/24/17

więcej na:

historia

w narodzie opartym na bieli, jak naprawdę o tym dyskutować?

Chiny bronią się przed prawami człowieka, wskazując na historię niewolnictwa w USA

Ruiny Majów w Belize oferują spojrzenie na starożytne nierówności majątkowe

’Alexander Hamilton nie był właścicielem niewolników!”: Descendant challenges critics

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.